Obrazki

Post użytkownika Jetlag.

Gra

Początek roku skłania do podejmowania śmiałych planów, jak i odcinania zdrewniałych narośli — cały czas zastanawiam się, co zrobić z blogiem „Pattern Recognition”. 

nieofurrysach

Zadowolony czytelnik wygląda tak.

Ciągle przy okazji różnych facebookowych dyskusji okazuje się, że mam o czymś notkę (tag #mamotymnotkę), dziś przyszła za tym refleksja — może blogowanie jest gra, a ją przeszedłem?

Ciekawe, czy da się przejść i wygrać jakieś inne „gry”, np. facebooka?

Robaki

— Ale ja wiem, co czeka nas po śmierci — mówię, zerkając na tytuły artykułów w oferowanej mi „Strażnicy” — zjedzą nas robaki.
— Nie, nie! — zaprzecza sympatyczna staruszka.
— Tak, tak, robaki — potwierdzam i idę dalej, strasznie z siebie zadowolony, i dopiero po kilku krokach uświadamiam sobie, że nie miałem racji, jest jeszcze kremacja.

Sześciu króli

Przez to, że tzw. „trzech króli” wypada 6 stycznia, ciągle zlewa mi się w święto 6 króli.

Więc zacząłem się zastanawiać, a co jeśli w tej bajce byłoby ich sześciu? To kim by była pozostała trójka? Rychu, Zdzichu i Bogusław (Lech, Czech i Rus? Hyzio, Dyzio i Zyzio?), którzy przytaszczyli jakieś użyteczne prezenty — paczkę pieluch jednorazowych, chusteczki dla niemowląt, śpioszki. Albo zaspali.

Albo stwierdzili, że dalej nie jadą i zostali w jakimś motelu po drodze do Betlejem. Dziś ich gipsowe posągi są jedyną atrakcją turystyczną jakiegoś podupadłego miasteczka.

Sen 2/1/15

Śniło mi się, że czytam satyryczne prawicowe opowiadanko o ateiście, który poszedł do nieba. I nie, że siedzę i mam u c z u c i e czytania, nie, normalnie litery w druku, metafory, zdania, wszystko pamiętam.

Nie czytałem go wcześniej, więc zwyczajnie sam je tym snem napisałem.